Strony

Szukaj

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Triangulis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Triangulis. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 sierpnia 2011

Ekologia duszy projektanta gier

Poniższy tekst tylko pozornie wydaje się wpisem blogowym. To w gruncie rzeczy chaotyczny i miejscami nieprzyzwoity zapis mojego strumienia świadomości. Czytasz na własną odpowiedzialność.

piątek, 26 sierpnia 2011

Triangulis - Zasoby

Załoga jest w ciężkim położeniu.

Na pokład wdarł się ośmiorekin - żądna krwi bestia nasłana przez Tetzolucańskiego szamana. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zbliży się do niej na odległość macek.

Pokładowy majsterkowicz, Smuga, z zabandażowaną głową ze stoickim spokojem ściąga z pleców swoją ulubioną zabawkę - eksperymentalny, wielostrzałowy muszkiet. Mierzy w potwora, zaczyna strzelać.

Monstrum wspina się po olinowaniu, wykonując nad głowami przerażonych marynarzy istną woltyżerkę. Strzały ani na chwilę nie ustają, lufa podąża za potworną sylwetą, w końcu podnosząc się do pionu. Bestia spada na Smugę jak grom; jej wypełnione kilkoma rzędami zębów szczęki rozwierają się by go rozerwać na strzępy.

Bohater oddaje ostatni strzał. W muszkiecie skończyły się kule.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Triangulis - Bohaterowie

Triangulis przeszedł długą drogę.
System zaczynał z bodaj trzyosobową grupą projektową w składzie (jeśli pomnę): arthas40, Frey i Staśo, jako mieszanka Piratów z Karaibów i Wodnego Świata z pomyjami po Warhammerze i innych światach fantasy. Po drodze niemal co krok się przepoczwarzał i zmieniał tak w warstwie koncepcji jak i składu zespołu. W końcu zostałem z nim sam.
Mam jeszcze kontkt z pierwotnym kierownikiem projektu (arthasem40 znanym także jako Gad) i co jakiś czas obaj potwierdzamy swoją chęć wskrzeszenia tych RPGowych zwłok.
Chcę się w końcu rozprawić z tym przeklętym projektem. Nie wiem czy pod starą nazwą – z jednej strony ludzie są nieprzewidywalni gdy chodzi o ochronę “własności intelektualnej”, ale z drugiej przywykłem nazywać ten projekt – jak bardzo nie zmutowałby po drodze względem pierwotnej koncepcji – Triangulisem.
Od biedy potraktujmy to jako tytuł roboczy.